PL

EN

Śniadanie branżowe miesięcznika "Wodociągi-Kanalizacja" (kopiuj 1)

Data 05.04.2012

"Gospodarowanie wodami opadowymi i roztopowymi"

W uroczystej oprawie, a to ze względu zarówno na termin spotkania – 5. kwietnia, w Wielki Czwartek, jak i z uwagi na jego miejsce – Hotel T&T w Poznaniu, odbyło się II Branżowe Śniadanie Mistrzów. Tym razem redakcja miesięcznika „Wodociągi-Kanalizacja” zaproponowała debatę poświęconą tematowi wód opadowych.
Zebrano się, aby podjąć dyskusję dotyczącą palącego problemu - tematu gospodarowania wodami opadowymi i roztopowymi. W spotkaniu udział wzięli zaproszeni goście, którzy zjechali do Poznania z całego kraju. Moderatorem dyskusji był Zenon Świgoń, rzeczoznawca PZITS, który czuwał nad sprawnym przebiegiem rozmowy. Izbę Gospodarczą „Wodociągi Polskie” reprezentowali Maria Bakalarczyk – główny specjalista ds. ekonomicznych IGWP oraz Adam Gołębiewski, główny specjalista ds. technicznych. Za stronę prawną podejmowanego tematu odpowiadał mec. Łukasz Ciszewski z Kancelarii Z. Jerzmanowski i Wspólnicy. Dyskusję wsparli swą wiedzą i doświadczeniem również Włodzimierz Dudlik – wiceprezes Aquanet, Katarzyna Gudelis-Taraszkiewicz – pełnomocnik zarządu EKOBUDEX ds. komór drenażowych oraz Klemens Janiak – współwłaściciel i główny projektant Kolektor Serwis.
Dyskusja podzielona była na trzy panele, aby łatwiej było dotknąć najbardziej pilnych problemów, których, gdy mowa o gospodarowaniu wodami opadowymi i roztopowymi, nie brakuje. Omówiono zatem przyczyny zagrożeń podtopieniowych i powodziowych, zwrócono się w stronę zabezpieczeń w skali lokalnej, ale nie zapomniano także o zabezpieczeniach w skali makro. Kwietniowe spotkanie umożliwiło poruszenie licznych kwestii dotyczących gospodarowania wodami opadowymi i roztopowymi. Omówiono zagadnienia własnościowe, techniczne, prawne, organizacyjne, oraz dotyczące spraw finansowych i taryf:
Zgromadzeni zgodzili się, że gospodarowanie wodami opadowymi i roztopowymi to dziedzina, którą rządzi chaos praktycznie pod każdym (zdaje się, że najmniej w sprawach technicznych) względem. I choć bywały w dyskusji momenty, kiedy krzyżowały się zdania zebranych, wyrażających sprzeczne sądy, to uznać należy, że co do wniosków zebrani byli zgodni i przemówili jednym głosem. Za bezsprzecznie konieczny uznano sprzeciw przeciwko, nasilającym się szczególnie w ostatnim czasie, medialnym doniesieniom, które głoszą o „podatku od deszczu”. Takie sformułowania są pejoratywnie nacechowane, wzbudzają niechęć społeczną. Należy natomiast tłumaczyć, że mamy do czynienia z opłatami za eksploatację urządzeń. Bardzo ważne jest, i tu również zaproszeni eksperci nie mieli wątpliwości, uświadamianie władzom lokalnym, że zadaniem własnym samorządów jest gospodarowanie wodami roztopowymi i deszczowymi. Zgodzono się ponadto również w kwestii, iż sprawą palącą jest edukacja społeczna – należy uświadamiać rodakom, z czym wiąże się gospodarowanie wodami opadowymi, na czym polega, bo na pewno nie może trwać sytuacja, gdy ta dziedzina polega na odprowadzaniu w pośpiechu wód deszczowych poza dany teren. Edukacja społeczeństwa to krok, od którego należałoby wyjść przy rozważaniu tego tematu – akcja edukacyjna, przeprowadzana zrozumiałym i rzeczowym językiem, powinna uświadomić społeczeństwu potrzebę zbierania środków na gospodarkę wodami opadowymi i roztopowymi. Zgodzono się również, że koniecznie trzeba dążyć do uporządkowania uwarunkowań technicznych, zaproponowano tu chociażby przetłumaczenie norm zharmonizowanych, dotyczących gospodarki wodami deszczowymi.

Zdjęcia

Witryna abrys.pl korzysta z plików cookie. Więcej informacji Zamknij