PL

EN

Debata „Przeglądu Komunalnego” nt. najnowszego projektu rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie MBP

Data 14.05.2015

Najnowszy projekt rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie mechaniczno-biologicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych był tematem debaty, którą zorganizowała 28 kwietnia 2015 r. redakcja „Przeglądu Komunalnego”. Spotkanie odbyło się w siedzibie firmy Abrys w Poznaniu.

W jakim miejscu jesteśmy obecnie z zagospodarowaniem odpadów i jakie rezultaty przynoszą stosowane, określone technologie związane z przetwarzaniem odpadów przez instalacje mechaniczno-biologiczne?
Odpowiedzi na te i inne pytania szukali zaproszeni na debatę goście: Piotr Szewczyk, przewodniczący Rady RIPOK, dyrektor Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych „Orli Staw”, Tomasz Uciński, prezes Krajowej Izby Gospodarki Odpadami, Andrzej Sobolak, prezes Zarządu z Zakład Gospodarowania Odpadami Gać, Oława i Hanna Marlière z firmy Envi Pro. W dyskusji uczestniczyli też: Natalia Kuźma, Investment Project Specialist w firmie Remondis, Michał Turkiewicz, prezes Zakładu Gospodarki i Usług Komunalnych w Lubaniu oraz Jolanta Wojciul-Jabłońska, prezes Zarządu z Międzygminnego Przedsiębiorstwa Gospodarki Odpadami, Połczyn-Zdrój. Ponadto na spotkaniu obecna była Hanna Zajączkowska reprezentująca firmę SITA, Wojciech Woźniakowski, dyrektor zarządzający z firmy EkoPartner, a także Emilia Staszak, Remondis Bydgoszcz.
W debacie udział wzięli także przedstawiciele organizatora – oprócz redakcji miesięcznika „Przegląd Komunalny” w wydarzeniu uczestniczyła Sandra Kokocińska z działu Szkoleń i Konferencji, która organizuje w maju konferencję pt. „Mechaniczno-biologiczne przetwarzanie odpadów”. Rozmowę moderował wiceprezes firmy Abrys Robert Rosa.
Uczestnicy debaty, poza rozmaitymi aspektami dotyczącymi efektywności stosowanych  technologii MBP, zastanawiali się też nad przyszłością realizowanych i planowanych inwestycji w kontekście szykowanych zmian prawa, a także szukali uzasadnienia dla projektowanych zmian. Poruszono też kwestię dotyczącą rozporządzenia o MBP w świetle prac nad nowym dokumentem referencyjnym BAT. Zebrani omówili też aspekt związany z kosztami procesów technologicznych oraz zagospodarowaniem produktów po procesach MBP. Nie zabrakło także głosu w dyskusji nt. nowego rozporządzenia, w odniesieniu do aktualizacji Wojewódzkich Planów Gospodarki Odpadami (WPGO).
– Każde działanie ma mieć cel, swoją strategię i określone warunki działania. Musimy się przede wszystkim zastanowić jaki jest cel MBP?  –  powiedział obecny na spotkaniu Piotr Szewczyk, przewodniczący Rady RIPOK, dyrektor Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych „Orli Staw”. – Z projektu omawianego rozporządzenia wynika – kontynuował – że nadrzędnym celem MBP jest przygotowanie odpadów zmieszanych do składowania. Jest to jednak sprzeczne z obecnymi trendami oraz hierarchią postępowania z odpadami. Powinniśmy robić wszystko co się ekonomicznie i środowiskowo opłaca, aby maksymalnie odzyskiwać walory użytkowe tego, co jest zawarte w odpadach. Jeżeli mamy jednoznaczny zapis, że odpad po procesie biologicznym w zasadzie nadaje się tylko do składowania lub do odzysku na składowisku, gdzie nie ma określonych zasad tego odzysku, to jest to przepis martwy, jak w takiej sytuacji ograniczać składowanie – dodał. Podkreślił też, że brakuje nam także długofalowej strategii dla całego systemu gospodarki odpadami w oparciu o sygnały płynące z UE.
Z kolei Michał Turkiewicz, prezes Zakładu Gospodarki i Usług Komunalnych w Lubaniu stwierdził, że dla niego najistotniejsze kwestie dotyczą procesów MBP, a ich efektem w założonym projekcie według Ministerstwa jest nadanie kodu ex 19 05 99 stabilizatu, który wyłącznie może być poddany „odzyskowi” poprzez składowanie. – Uważam, że jest to cofnięcie się w czasie i to o wiele lat.
Obecni na debacie przedstawiciele branży odpadowej zgodnie stwierdzili, że proponowane zapisy są niespójne, nielogiczne i dopuszczają wiele nadużyć. – Nie mamy pewności dokąd zmierzamy i czy zapisy prawa będą stabilne. Jak tu podejmować decyzje inwestycyjne? To my mamy doświadczenie jak dobrze technologicznie i oszczędnie realizować określone procesy – mówili. Jednocześnie podkreślili, że nikt środowisk branżowych nie chce obecnie wysłuchać. Uczestniczący w spotkaniu przedstawiciele izb i stowarzyszeń m.in. KIGO, PIGO, KFDZOM oraz Rady RIPOK zaznaczyli, że mówią wspólnym głosem – Chcemy wyraźnie podkreślić, że mamy jeden cel, że występuje między nami zgodność poglądów.


Pełna relacja z debaty została opublikowana w majowym Przeglądzie Komunalnym (05/2015)

Zdjęcia

Witryna abrys.pl korzysta z plików cookie. Więcej informacji Zamknij