PL

EN

XXVI Konferencja Eksploatacja i rekultywacja składowisk odpadów

Data 23.02.2016

Śniegiem po składowiskach…

Organizatorzy XXVI konferencji nie mogli uskarżać się na brak popularności wśród profesjonalistów związanych ze składowiskami. Wysoka frekwencja, utrzymująca się na „składowiskowej” od ponad dwóch dziesiątków lat świadczy o wadze tematu.

List dr inż. Piotra Manczarskiego, który z uwagi obowiązki zawodowe musiał tym razem odwołać swoje uczestnictwo, wytyczył uczestnikom tematy do dyskusji o koncepcji obiegu zamkniętego w aspekcie gospodarki odpadami oraz zmian organizacyjno-technicznych wynikających z ustawy o odpadach, ustawy prawo ochrony środowiska i związanych z nimi przepisów wykonawczych.

Przedstawienie problematyki kontroli przeprowadzanych przez inspektorów ochrony środowiska naświetliło potrzebę opanowania strumienia odpadów „poza systemem”, gromadzonych na nielegalnych wysypiskach oraz rozszerzenia uprawnień inspektorów. Złożoność czynności kontrolnych, obowiązek nadzoru i kontroli zakładów wytwarzających i przetwarzających odpady, przy ograniczonych możliwościach działania nie sprzyja poprawie efektywności ochrony środowiska mimo najszczerszych chęci inspektoratów. Bez zdecydowanych posunięć problem egzekwowania prawa będzie narastał. Zmiany w prawodawstwie bez skutecznej kontroli pozostaną tylko na papierze.

Wyrażano obawy, że aktualna próżnia prawna – po utracie ważności niektórych przepisów wykonawczych i braku nowych – może poważnie skomplikować rozpoczętą już budowę spójnego systemu gospodarki odpadami i promować nieuczciwe praktyki, szkodząc przedsiębiorcom przestrzegającym prawa. Odesłanie eksploatatorów składowisk i zakładów gospodarki odpadami do europejskich wytycznych w zakresie najlepszych dostępnych technik nie wydaje się być najszczęśliwszym rozwiązaniem. Dokument referencyjny BREF, wydany w 2006 roku, jest w trakcie uaktualniania, ponieważ przez ostatnie 15-20 lat wymagania środowiskowe znacznie się zmieniły, a postęp technologiczny pozostawił XX wiek daleko w tyle. Odwoływanie się do nieaktualnego, acz obowiązującego dokumentu, pozostawia szerokie pole do interpretacji i wręcz stwarza ryzyko cofnięcia się w rozwoju.

Panel dyskusyjny podkreślił potrzebę znajdowania rozwiązań jak najkorzystniejszych dla środowiska, niemniej jednak uzasadnionych ekonomicznie, zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju. Przygotowywany aktualnie Krajowy Plan Gospodarki Odpadami wymaga jeszcze wiele trudu, aby stworzyć podstawy dające przedsiębiorcom stabilność prawną i inwestycyjną.

Wśród wystąpień zwrócono uwagę na aspekty prawno-organizacyjne (decyzje RDOŚ, ubezpieczenia, finansowanie, przetargi) oraz techniczne (aktualne możliwości zagospodarowania frakcji nadsitowej, monitoring składowisk, bezpieczeństwo pożarowe składowisk, oczyszczanie odcieków, odgazowanie).

Uwagę przyciągnęło podkreślenie potrzeby uaktualnienia wytycznych i rozporządzenia w sprawie składowisk w kwestii odgazowania i monitoringu biogazu.

Zaprezentowano nowatorski w polskich warunkach projekt pilotowy produkcji biometanu z gazu składowiskowego i wykorzystania go do napędu pojazdów. Przekazano doświadczenia z ponad rocznej eksploatacji pierwszego zainstalowanego w Polsce silnika Stirlinga, napawające pewnym optymizmem w temacie mikroźródeł energii odnawialnej.

Aż cztery prezentacje poświęcone były technologiom oczyszczania odcieków, tematowi zawsze aktualnemu, który wywołał wśród uczestników żywą dyskusję.

Pozytywnym efektem kontroli NIKu jest wniosek o działania legislacyjne, umożliwiające czasowe finansowanie przez jednostki samorządowe zadań zleconych przez administrację rządową, co powinno korzystnie wpłynąć na usunięcie tych zaległości. Ale sporo jeszcze pozostało do zrobienia i to w mazurowym tempie, bo Unia w końcu straci cierpliwość i będziemy płacić wcale niemałe kary…

Przeciwwagą dla wystąpienia NIK były pozytywne przykłady kompleksowej rekultywacji grup składowisk w województwach kujawsko-pomorskim, warmińsko-mazurskim, a także piękne wpasowanie w krajobraz Tatr trudnego technicznie i architektonicznie zrekultywowanego składowiska w Zakopanem.

Na radzie RIPOK, której posiedzenie odbyło się w przeddzień konferencji, łamano sobie najtęższe głowy nad znalezieniem praktycznych rozwiązań w gospodarce odpadami pod nieobecność zaktualizowanych przepisów i w panującym, niełatwym klimacie ekonomicznym. Podkreślono potrzebę kontynuacji budowy spójnego ogólnokrajowego systemu infrastruktury w gospodarce odpadami, kierowanego ochroną środowiska, potrzebami rynku i obywateli.

Pogoda dopisała. Organizatorzy zamówili śnieg, który dostarczono prosto z nieba tuż po rozpoczęciu konferencji. Różnica temperatury pomiędzy poniedziałkiem a wtorkiem wyniosła ok. 18oC (spadek z +15oC na -3oC) . Tak, że planowane ognisko z grzańcem oraz kulig (kołowy) po ulicach Szczyrku cieszyły się dużym powodzeniem. Przerzucanie się bardzo przyzwoitymi dowcipami z powożącymi wozami góralami uzupełniło uczestnikom zapas wiedzy o Beskidzie, a góralom o tym, co śmieszy ceprów…

Próby gry na trombicie przez przedstawicielki płci pięknej zakończyły się pełnym powodzeniem i aplauzem publiczności zgromadzonej na kolacji. Nie do końca jednak było wiadomo, czy aplauz dotyczył jakości dźwięku, czy też zupełnie innych atrybutów wykonawczyń, z muzyką nie mających wiele wspólnego.

Konferencję zakończył wyjazd techniczny do Zakładu Gospodarki Odpadami S.A. w Bielsku-Białej. Zwiedzający mieli okazję zapoznać się ze zmodernizowanym kompleksowym zakładem, działającym wbrew ogólnie przyjętym frazesom, że „tego się nie da zrobić”. Otóż można. Można zautomatyzować procesy, osiągnąć wymaganą efektywność, współpracę społeczeństwa w kwestii selektywnej zbiórki (popiół oddzielnie!), kontrolować emisje i przyjmować z marszu wycieczki edukacyjne do działającego zakładu, bez specjalnych przygotowań i malowania trawników na zielono szczoteczkami do zębów (z odzysku).

 

 

dr inż. Rafał Lewicki, Enviraf Ltd

Zdjęcia

Współorganizator

Partner ubezpieczeniowy

Partnerzy

Patroni medialni

Witryna abrys.pl korzysta z plików cookie. Więcej informacji Zamknij