PL

EN

Relacja z konferencji „Termiczne przekształcanie odpadów” 2017

Data 14.11.2017

Kilkadziesiąt wystąpień specjalistów m.in. z Polski, Francji, Czech i Niemiec, poruszane tematy związane z odzyskiwaniem energii z odpadów, a także problemy, wyzwania i szanse stojące przed sektorami odpadów komunalnych i energetycznym. To tylko kilka punktów z programu zorganizowanej przez Abrys konferencji „Termiczne przekształcanie odpadów”, która odbyła się 14-16 listopada 2017 r. w Świnoujściu.

Wtorkową, przedpołudniową część konferencji stanowiły prelekcje, których tematy dotyczyły formalnych, ekonomicznych i eksploatacyjnych uwarunkowań instalacji odzyskujących energię z odpadów, a zakończył ją panel dyskusyjny „Waste to Energy w dobie circular economy”, który przyniósł kilka konkluzji i głośno wypowiedzianych, krytycznych uwag.

Czy spalarnie to circular economy?

Podczas wspomnianego panelu, Tomasz Janas z Dentons Europe Dąbrowski i Wspólnicy wspomniał o potrzebie poważnej i dogłębnej rozmowy z politykami – Potrzebujemy rozpoznania rynku, ale też stabilnego prawa – mówił, przypominając malejące od 2013 r. ceny świadectw pochodzenia. – Za ten stan rzeczy winę ponosi państwo. Potrzebne jest poważne traktowanie podmiotów działających w WtE, a ilość instalacji musi być dostosowana do rzeczywistych potrzeb, by wyeliminować kolizję WtE z recyklingiem i odzyskiem odpadów.

Prowadzący debatę prof. Tadeusz Pająk poszedł jeszcze dalej, stwierdzając, iż politycy wszystkich szczebli są „indoktrynowani przez recykling”. – Na naszym krajowym podwórku powinniśmy zapraszać do wizyt w spalarniach – podkreślił.

Z kolei prof. Grzegorz Wielgosiński z Politechniki Łódzkiej mówił o problemach związanych ze współistnieniem WtE i recyklingu i bardzo ważnej roli, jaką w odrywają spalarnie. – Instalacje ITPO powstały, ale ich zamknięcie nie rozwiąże problemu recyklingu, bo selektywna zbiórka odpadów u nas „leży” – zauważył prof. Wielgosiński. – Do spalarni trafiać będzie głównie frakcja paliwowa odpadów po procesach w zakładach MBP, pre-RDF. W obecnym polskim systemie gospodarki odpadami nie jesteśmy w stanie osiągnąć efektów CE – podsumował.

Doświadczenia polskie i zagraniczne sektora WtE

Podczas popołudniowch sesji pierwszego dnia obrad eksperci debatowali, jak najlepiej wykorzystać energię z instalacji spalarniowych w miejskich systemach ciepłowniczych. Mowa była także m.in. o doświadczeniach związanych z budową tego typu instalacji w serbskim Belgradzie (prezentacja Prezesa Suez Polska - Stephane Heddesheimer) oraz o praktycznych aspektach produkcji energii z odpadów i funkcjonowaniu podparyskiej spalarni (Barthélémy Fourment i Andrzej Bednarz reprezentujący Tiru).
Dr Andreas Salamon z DSTB Dr. Salamon Technische Beratung przedstawił problemy i rozwiązania stosowane przez niemieckie urzędy nadzoru emisji, posiadające ciągły podgląd aktualnych wartości emisji z instalacji WtE.

Moc polskich spalarni może być 3 razy wyższa

Jak wykorzystać energię z instalacji Waste-to-Energy (WtE) w miejskich systemach ciepłowniczych mówił prof. Grzegorz Wielgosiński. Znaczna ilość ciepła produkowanego przez polskie spalarnie wciąż czeka na zagospodarowanie. Jak podawał prelegent, siedem instalacji WtE w Polsce jest w stanie dostarczyć do systemów ciepłowniczych około 170 MW ciepła i około 56 MW energii elektrycznej. Jeśli do projektowanych lub rozważanych nowych instalacji RDF udałoby się skierować strumień powstającego w Polsce RDF i pre-RDF, liczby te mogą wzrosnąć trzykrotnie.

Odpady i ciepło – ramię w ramię

Ostatnim wtorkowym wystąpieniem była prezentacja dr Agnieszki Ciechelskiej, która mówiła o wykorzystaniu bodźców instrumentów rynkowych dla poprawy synergii sektora odpadów komunalnych i energetycznego. Z prowadzonych przez nią badań wynikało, że aż 65 proc. ankietowanych twierdzi, iż unika palenia odpadów komunalnych w piecach, ale aż 20 proc. spośród nich uważa takie spalanie za wyraz swojej przedsiębiorczości.
W dużym uproszczeniu propozycja dr Ciechelskiej, mająca na celu ograniczenie tego procederu, zakłada uzyskanie przez mieszkańca rekompensat za „bardzo dobrze posegregowane odpady”. Takie rekompensaty to np. bony do kosztów przyjaznego ogrzewania – ciepła z sieci miejskiej.

Drugi dzień konferencji „Termiczne przekształcanie odpadów” w Świnoujściu to przede wszystkim tematyka związana z eksploatacją spalarni odpadów. Słuchacze usłyszeli między innymi o codziennych problemach, z jakimi borykają się ich zarządcy oraz o zapobieganiu poważnym awariom i zagrożeniom.

Referaty w tej części obrad skupiały się na eksploatacji zakładów WtE, technicznych aspektach funkcjonowania instalacji, ich użytkowania, przeglądach czy serwisowaniu. Uczestnicy słuchali również o zagrożeniach na jakie mogą być narażeni pracownicy instalacji, a także sposobach niwelowania tych zagrożeń.

Dr Andreas Salamon z DSTB Dr. Salamon Technische Beratung zaprezentował zagrożenia pożarowe i ich zwalczanie w instalacjach WtE na przykładzie zakładu w Iserlohn. Wśród czynników mających wpływ na pojawienie się pożaru wymienił między innymi: przyjęcie żarzących się odpadów (dziś stosunkowo rzadkie) oraz pojawienie się niekontrolowanego ognia w instalacji oraz – znacznie częstsza – praca rozdrabniarki odpadów wielkogabarytowych. Wspomniał też o samozagrzewaniu się i samozapaleniu odpadów w bunkrze – szczególnie niebezpiecznym, bo trudnym do wykrycia – oraz reakcje chemiczne zachodzące w odpadach, a także przerzut ognia z paleniska do szybu zsypowego i przerzut ognia do bunkra.

Pożar to incydenty bardzo groźne, a w efekcie bardzo kosztowne. Tymczasem codzienna eksploatacja instalacji WtE wiąże się z usterkami, z którymi borykać się trzeba na co dzień. Omówiła je Elżbieta Streker-Dembińska z ZTUOK w Koninie, wymieniając między innymi niemożliwe do wykrycia na etapie budowy wady materiałowe oraz niedoróbki montażowe.

Uszkodzenia rusztu, uszkodzenia zsuwni leja zasypowego, zabrudzenia kotła, zapychanie i oklejanie odżużlacza, częste uruchomianie palników olejowych to też częste usterki w konińskiej instalacji. – Ich główną przyczyną jest jakość odpadów, o którą toczymy spory – podkreślała Elżbieta Streker-Dembińska z konińskiego ZTUOK. Jak minimalizować usterki w instalacjach WtE? Przyjmować tylko ściśle określone odpady? spalać RDF, a może uzupełnić instalację? Zdaniem Streker-Dembińskiej żadne z tych rozwiązań nie jest doskonałe. Wymierne skutki przynosi edukacja oraz kontrola przewoźników dostarczających odpady do instalacji. – Gdyby jeszcze pomogły nam instytucje mogące karać przewoźników, wyszlibyśmy na prostą – stwierdziła na zakończenie.


Jak będzie wyglądać przyszłość spalarni?

O przyszłości polskich instalacji odzyskujących energię z odpadów dyskutowali kolejni prelegenci. Dr hab. inż.Tadeusz Pająk, prof. AGH próbował odpowiedzieć na pytanie, czy w Polsce potrzebne są nowe spalarnie oraz czy polski system gospodarki odpadów wymagać będzie powstawania nowych inwestycji tego rodzaju.

Specjaliści rozmawiali również o badaniach dotyczących przydatności odpadów dotąd nie wykorzystywanych w energetyce. Wysłuchano m.in. prelekcji Hanny Weber i Jakuba Wójcika z Syngaz na temat pozyskiwania energii w procesie zgazowania odpadów.

Z kolei, jak istotna dla powstawania nowych inwestycji WtE pozostaje komunikacja społeczna i przełamywanie stereotypów opowiedział Marek Ignar z Forward PR.

Co dalej z odpadami procesowymi?

Jak zagospodarować popioły, żużel i inne surowce powstające w procesie spalania odpadów? Na te pytania odpowiadali ostatni prelegenci listopadowej konferencji.

Z racji praktycznie nieobecności do tej pory w kraju instalacji WtE zagadnienia dotyczące żużla i odzysku metali z procesu termicznego przekształcania odpadów komunalnych wymagają głębszego spojrzenia – mówił Emilian Sańko-Sawczenko z PUHP Lech Sp. z o.o. w Białymtoku - i stanowią otwarte pole dla różnych działalności gospodarczo-naukowych.

Nieprzypadkowa lokalizacja

Miejsce konferencji nie zostało wybrane przypadkowo. Na jej zakończenie, a więc w czwartek, 16 listopada, goście wyjechali ze Świnoujścia i odwiedzili szczeciński Eco Generator – Zakład Termicznego Unieszkodliwiania Odpadów dla Szczecińskiego Obszaru Metropolitalnego.
Uczestnicy konferencji na własne oczy mogli zobaczyć na jakim etapie jest obecnie realizacja szczecińskiej spalarni.
Na zakończenie zwiedzania Prezes ZUO Szczecin - Tomasz Lachowicz odpowiadał na pytania dotyczące m.in. problemów z realizacją projektu i przewidywanych terminów zakończenia inwestycji.

Zdjęcia

Witryna abrys.pl korzysta z plików cookie. Więcej informacji Zamknij