PL

EN

IX Konferencja Recykling zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego

Data 02.04.2014

Przez wielu uczestników ostatnia konferencja o zużytym sprzęcie elektrycznym określana była jako najlepsza z dotychczasowych. Potwierdzone to zostało w opiniach ustnych jak i w anonimowych ankietach. Jako współorganizatorowi miło mi było to słyszeć, i przywołam tutaj kilka superlatyw, jednak w głównej części skupię się na opiniach krytycznych, ponieważ z nich można wyciągnąć najlepszą naukę i wnioski na przyszłość.

Konferencja zgromadziła rekordową liczbę uczestników, zaszczyciło nas swoją obecnością ponad 150 osób, czyli dużo więcej niż w poprzednich latach.

Na sali obecny był wice minister środowiska, Janusz Ostapiuk, Główny Inspektor Ochrony Środowiska, Andrzej Jagusiewicz oraz poseł Tadeusz Arkit, członek sejmowej komisji i przewodniczący kilku podkomisji z dziedziny gospodarki odpadami. W pierwszym rzędzie zasiedli również prof. Andrzej Kraszewski i Piotr Woźniak, czyli były minister i wice minister środowiska, a także dyrekcja Departamentu Gospodarowania Odpadami MŚ i Departamentu Kontroli Rynku GIOŚ. Taka liczba wysokich przedstawicieli administracji publicznej, parlamentu i ekspertów gospodarczych świadczy, że temat odpadów elektrycznych jest nadal ważny, a może wręcz gorący. Zapewne jest także wyrazem szacunku dla przedstawicieli branży, którzy tak licznie, co roku, zjeżdżają na to spotkanie. Jest to również unikalna szansa na zadanie pytań osobom decydującym o przyszłym kształcie systemu. Istotna jest również możliwość wysłuchania prezentacji i opinii największych w Polsce kancelarii prawnych i firm doradczych.

Znakomita część ankietowanych osób, doceniła dobrą lokalizację i możliwość zwiedzania stadionu narodowego. Przyznano, że informacje o konferencji były dobrze rozpowszechnione, a dobór tematów i prelegentów właściwy. Konferencja została wysoko oceniona pod kątem organizacji, doboru tematyki i atmosfery. 90% uczestników poleciłoby konferencję znajomym z branży.

Odnośnie sfery merytorycznej dostaliśmy wiele rzeczowych, pozytywnych komentarzy i uwag, których z racji osobistej skromności nie przytoczę. Skupię się na krytyce, bo to ona powoduje, że wszyscy stajemy się lepsi, a przyszłoroczna, jubileuszowa konferencja może stać na jeszcze wyższym poziomie. Główne uwagi uczestników dotyczyły tego, że poruszane tematy są ważne jednak powtarzają się co roku. Stawiane są tezy i pytania, a nie ma na nie konkretnych odpowiedzi. Przedstawiane tematy są analizowane i oceniane jednostronnie pod względem komercyjnym. Dyskusja jest zbyt szczegółowa lub zbyt ogólna (to głosy sobie przeciwne). Zbyt mało było czasu na pytania z Sali. Skrytykowano „oficjeli”, że nie zaprezentowali  projektu ustawy, na który wszyscy od tak dawna czekają.

Możliwe, że jest to zaskakujące, ale prawie ze wszystkimi się zgadzam. Jako „samozwańcza” jednoosobowa rada programowa co roku zastanawiam się jaki temat mógłby być tematem przewodnim. Po latach konferowania o edukacji i szarej strefie, tym razem chciałem mówić o nowym projekcie ustawy, ale ów się publicznie nie ukazał. Dałem więc prelegentom wolną rękę, sugerując tylko, abyśmy skomentowali znane nam założenia do ustawy i odnieśli się w miarę możliwości do relacji z gminami. Praktyka pokazała, że i tak dyskusja potoczyła się w kierunku szarej strefy, finansów i relacji na linii organizacje odzysku – zakłady przetwarzania.

W tym roku strony miały być reprezentowane przez swoje kancelarie prawne, ale mimo potwierdzeń, jedna się wycofała i faktycznie, w „bloku prawnym” było mało ekscytująco. Znając poglądy niektórych gości oficjalnych i ekspertów, aby nie było stronniczo, „przyznaliśmy” dwie prezentacje zakładom przetwarzania, a główny sponsor zrezygnował ze swojej prezentacji.

Co roku mam też dylemat czy konferencja ma mieć charakter bardziej techniczny i  szczegółowy, czy bardziej ogólny, tzn. ekonomiczno-strategiczny. Z racji szerokiego spektrum zgromadzonych uczestników, wygrywa ta druga opcja oscylująca wokół zagadnień prawnych i ogólnogospodarczych. Odnośnie przyznania „pytaniom z sali” odpowiedniej ilości czasu, to jest to kwestia atrakcyjności merytorycznego programu konferencji będącego główną zachętą do przyjazdu. Dyskusje podczas konferencji są najbardziej ciekawą i barwną częścią spotkania, ale kręgosłupem konferencji są wystąpienia prelegentów.

Nie mam usprawiedliwienia dla faktu, że projekt interesującej wszystkich ustawy ZSEE nie został upubliczniony przed konferencją. Czas na implementację dyrektywy upłynął w Polsce 14 lutego 2014. W Rządowym Centrum Legislacji projekt przeleżał ponad 6 miesięcy i ten fakt uznaję jako skandal, brak zdolności organizacyjnych rządu, arogancję i brak poszanowania wobec ustaleń unijnych.

Wracając do naszego spotkania, ogólna refleksja jest taka, że w przyszłym roku, X konferencję, warto będzie zorganizować w trybie dwudniowym, kiedy to odbywać się będą dwa równoległe panele poświęcone sprawom najlepszych praktyk technologicznych oraz strategicznemu rozwojowi rynku. Więcej będzie miejsca na wymianę poglądów i dyskusję. Przydatne byłoby także powołanie rady programowej. Dziękuję współorganizatorowi, firmie Abrys, za profesjonalną współpracę, ale przede wszystkim dziękuję uczestnikom konferencji za ich obecność i zaangażowanie.

Do zobaczenia za rok,  Wojciech Konecki

Zdjęcia

Partner generalny

Partner cyklu

Współorganizator

Sponsorzy

Sponsor nagród

Partnerzy medialni

Witryna abrys.pl korzysta z plików cookie. Więcej informacji Zamknij