PL

EN

II kongres ENVICON Water źródłem nowych idei

Data 16.05.2017

Drugą edycję kongresu ENVICON Water zdominowała dyskusja na temat Prawa wodnego. Ogromnym zainteresowaniem cieszył się też panel poświęcony innowacjom technologicznym z Izraela.

Tegoroczne spotkanie podczas Kongresu zgromadziło blisko 300 uczestników oraz 31 wykładowców z różnych krajów, w tym Izraela oraz Norwegii.

Obrady rozpoczęło wystąpienie wiceministra środowiska Mariusza Gajdy, który przypomniał zgromadzonym, że mamy już za sobą pierwsze czytanie Prawa wodnego. Zwrócił uwagę, iż prace nad ustawą opóźniły się ze względu na liczne dyskusje nad jego kształtem. Minister przypomniał pokrótce najważniejsze zmiany, które wprowadzi nowelizacja, m.in. utworzenie instytucji Wody Polskie. Na zarzuty o „upaństwowienie” administracji wodnej odpowiedział, iż „nie jest to upaństwowienie, ale uporządkowanie” tych struktur.

O działalności organizacji EurEau, dotyczącej legislacji europejskiej i krajowej, opowiedzieli Bruno Tisserand i Klara Ramm. Jurij Żerlicyn, prezes Ukraińskiego Stowarzyszenia Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej, omówił doświadczenia Ukrainy w branży wod-kan w na tle Polski i innymi państw Starego Kontynentu.

Z kolei Dorota Jakuta z IGWP w swojej prezentacji porównywała sytuację polskiego sektora wod-kan do innych krajów europejskich, takich jak Dania, Hiszpania czy Bułgaria. Przedstawiła też wyniki ankiet przeprowadzonych wśród członków Izby. Jednym z najczęściej powtarzających się wniosków jest zbytnie upolitycznienie regulatora, na które skarżyło się aż 75% ankietowanych.

Rola przedsiębiorstw wod-kan

Duże zainteresowanie uczestników wzbudził panel dyskusyjny na temat roli przedsiębiorstw komunalnych w polskiej gospodarce, szczególnie w aspekcie transformacji samorządowej. Jako korzystną, przede wszystkim dla dużych i szybko rozwijających się spółek komunalnych, ocenił ją Tadeusz Rzepecki z IGWP. Paweł Chudziński zwrócił z kolei uwagę na to, że spółki w toku przekształceń musiały także stać się bardziej przyjazne dla klientów.

W debacie pojawił się też temat nowego Prawa wodnego, które wg niektórych może skutkować centralizmem regulacji. Dyskutujących uspokajał minister Gajda, który zapewnił, że nowe przepisy nie będą wprowadzać regulatora centralnego. Dla mniejszych miast będą to zarządy zlewni, dla większych – regulatory regionalne.

Temat zmian, które wprowadzi nowe Prawo wodne, poruszył również Jędrzej Bujny z kancelarii SMM Legal. W swoim wystąpieniu odniósł się m.in. do przeprowadzonego w dyskusyjny sposób procesu konsultacji oraz nieścisłości wynikających z obecnego stanu prac nad przepisami. Kierunki rozwoju sektora wod-kan, ze szczególnym uwzględnieniem terenów niezurbanizowanych oraz aktualizacji KPOŚK, przybliżył dr inż. Tomasz Warężak – ekspert Ministerstwa Rozwoju.

Nowe realia prawne

Panel dyskusyjny o nowych realiach prawnych dla branży wod-kan zwieńczył pierwszy dzień obrad. Prelegenci w większości wyrazili zadowolenie z najnowszego projektu Prawa wodnego. Jak powiedziała Iwona Koza z KZGW, proponowane zmiany rozpoczęły żywą debatę w branży. Kwestią sporną cały czas pozostaje widmo zwiększenia opłat za wodę, które mają pozostać na niezmienionym poziomie do 2019 r. Jednak prawdopodobnie zwiększy się tzw. opłata stała, na co zwrócił uwagę Henryk Milcarz z Wodociągów Kieleckich.

Powołany zostanie regulator cen wody. Trwają prace prawne w tym zakresie – zapowiedział Mariusz Gajda, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska. – Projekt ustawy zgłosimy dopiero wówczas, gdy zacznie obowiązywać nowe Prawo wodne, bo wtedy zaistnieje do tego podstawa prawna. Regulator będzie po to, by sprawdzać, czy ceny są podnoszone w sposób prawidłowy, a koszty właściwie naliczane – podkreślał.

Łukasz Ciszewski z kancelarii Zygmunt Jerzmanowski i Wspólnicy przewidywał, że nowe Prawo wodne, a w szczególności powstanie instytucji Wody Polskie, może zaowocować chaosem w przepisach. Poruszono także kwestię potencjalnej centralizacji zarządzania gospodarką wodną w Polsce i efekty, jakie ten system może zapewnić przedsiębiorstwom wodociągowym. Chodzi m.in. o odpowiedzialność przed usługobiorcą czy o podwyżki opłat za pobór wody.

Izraelski cud

Organizatorzy ENVICON Water – firma Abrys oraz Izba Gospodarcza „Wodociągi Polskie” – postanowili w tym roku podkreślić międzynarodowy wymiar imprezy. Swoimi doświadczeniami ze słuchaczami podzielili się m.in. przedstawiciele Komisji Europejskiej oraz organizacji EurEau. Do uczestnictwa w obradach zaproszono także reprezentantów ambasad: norweskiej i izraelskiej.

Panel był szczególnie ważny nie tylko ze względu na nowinki technologiczne, którymi mogą pochwalić się izraelskie przedsiębiorstwa, ale i z uwagi na sposób zarządzania słodką wodą. Jak podkreślili organizatorzy kongresu, Polska ma zasoby słodkiej wody porównywalne do Egiptu czy Syrii, dlatego konieczne jest racjonalne nimi gospodarowanie.

Omer Vardi z Israel Water Authority podkreślił, że istotne są edukacja i zmiana sposobu myślenia ludzi. W Izraelu do przyjęcia nowych wzorców postępowania zmusiły mieszkańców także ceny wody. przy mniejszym poborze płaci się ok. 8 dol. za m³ wody, lecz cena wody rośnie wprost proporcjonalnie do zużycia i może osiągać pułap 12 dolarów za m³. Dzięki temu, nawet jeśli zwiększa się populacja, konsumpcja wody wzrasta nieznacznie. W rolnictwie zamiast wody kranowej wykorzystuje się wodę przetworzoną. W Izraelu w ostatnich latach wymieniono też setki kilometrów wodociągów, aby usprawnić przepływ wody i zapobiec marnowaniu jej wskutek przecieków.

Z kolei Adi Yefet, dyrektor Sektora Wodnego Isral NewTech, zauważyła, że ogromne ilości wody zużywamy także w przemyśle. Do wyprodukowania jednego steka trzeba zużyć 15 400 litrów wody, zaś aby wytworzyć kartkę papieru – 40 litrów. Podkreśliła też, że izraelskie innowacje powstają dzięki rozwiązaniom IT. Aby wykorzystanie nowych technologii mogło być stałym elementem działania wodociągów, trzeba zmienić podejście do zarządzania przedsiębiorstwem. Już dziś istnieje możliwość monitorowania wycieku online, jest to jednak kosztowne i niewielu przedsiębiorców decyduje się z tego korzystać. Yefet zaznaczyła, że ten innowacyjny sprzęt spłaci się w ciągu kilku lat, później zaś będzie przynosił same korzyści. Przemysław Ziółkowski z firmy Sejcom stwierdził, że nie jest łatwo być pionierem i implementować innowacje. Choć zarządzający wodociągami w Polsce boją się nowości, trzeba próbować przełamywać ich niechęć do zmian.

Przykłady z wdrażania izraelskich rozwiązań technologicznych przedstawił Mariusz Pluta z Katowickich Wodociągów. – Monitoringu działa głównie dzięki zasilaniu z akumulatorów, ale od kilku lat zaczynamy wdrażać monitoring jakościowy. Mamy dwa potężne akumulatory, a każdy z nich waży 30 kg. Średnio co trzy tygodnie trzeba je wymieniać. Jest to o tyle kłopotliwe, iż, po pierwsze, należy o tym pamiętać, a po drugie, pracownik musi wejść do komory włazami razem z tym ciężarem – wyjaśniał. – Wielokrotnie z powodu dużej wagi uchwyty akumulatorów pękały. Chcemy więc korzystać z innowacji, bo pomagają one podwyższyć bezpieczeństwo. Wykorzystując energię z przepływu wody, można tego dokonać – zaznaczył Pluta.

Komunikacja i PR

Sporym zainteresowaniem cieszyła się także sesja dotycząca marketingu, komunikacji i public relations w przedsiębiorstwach wodociągowo-kanalizacyjnych. Wydarzenie przygotowano w oparciu o badania społeczne wykonane na potrzeby usług komunalnych i zlecone przez poznański Aquanet. Analizę postrzegania wodociągów i jakości wody przez mieszkańców miasta Poznania przedstawili dr Ryszard Cichocki, dr Piotr Jabkowski, dr Piotr Cichocki z Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu oraz dr Witold Nowak z Uniwersytetu Warszawskiego. Prelegenci wyjaśniali, dlaczego badania społeczne mogą być wartościowym narzędziem w ramach zarządzania spółką, a także przybliżyli, w jaki sposób dzięki takim ankietom można kształtować jakość produktów i usług.

Gabriela Jelonek

Zdjęcia

Witryna abrys.pl korzysta z plików cookie. Więcej informacji Zamknij